Matatabi – japońska kocimiętka

Kategoria: Koty Data dodania: maj 17, 2019

Matatabi, zwana powszechnie japońską kocimiętką, to pnącze osiągające maksymalnie 5 metrów wysokości, występujące na górzystych terenach Japonii oraz Chin.

Owoce tej rośliny przypominają wyglądem znane nam wszystkim kiwi, nie są jednak zdatne do spożycia ze względu na gorzki smak. Silver vine, bo tak również nazywana jest ta roślina, stała się bardzo popularna wśród kociarzy ze względu na jej niemalże narkotyczny wpływ na koty.

W Europie i Stanach Zjednoczonych najbardziej znanymi ziółkami dla kotów są kocimiętka oraz waleriana. Niestety, nie wszystkie koty są podatne na zawarty w kocimiętce nepetalakton czy olejki eteryczne, w które bogata jest waleriana. Matatabi, w przeciwieństwie do obu z nich, posiada aż dwie substancje odpowiedzialne za wprowadzanie kotów w stan euforii. Jednym z nich jest actinidine – substancja występująca również we walerianie, która oddziałuje na kocie receptory podobnie jak nepetalacton. Drugim natomiast jest dihydroactinidiold, czyli lotny terpen o słodkim, podobnym do herbaty zapachu. Badania przeprowadzone na na Uniwersytecie w Illinois wykazały, że aż 3 na 4 koty wolały matatabi od kocimiętki (http://felinesilvervine.com/). W Azji najbardziej popularny jest susz z liści matatabi. Do naszego kraju natomiast silver vine trafia najczęściej w postaci gałązek.

Matatabi, podobnie jak kocimietka, jest zupełnie bezpieczna dla kotów. Powoduje u nich podobne reakcje jak na nepetalakton czyli: tarzanie się, ślinienie, podgryzanie, przeciąganie się, mruczenie, miauczenie, wykazywanie wzmożonej chęci do zabawy lub czułości, bieganie jak za niewidzialną ofiarą, rolowanie się na plecach i wiele innych. Każdy kot przeżywa spotkanie z matatabi nieco inaczej, wszystko zależy od jego indywidualnego charakteru. Zwykle w przeciągu od 10 do 30 minut receptory czuciowe kota przestają być wrażliwe na działanie związków zawartych w matatabi i stan euforii przemija. Po około 2 godzinach koty są gotowe po raz kolejny skorzystać z narkotycznych właściwości silver vine.

Patyczki matatabi firmy Trixie to wspaniała, wielofunkcyjna zabawka dla kota, która nie tylko pomaga się zrelaksować i zaspokaja naturalne instynkty łowieckie, ale również dba o higienę uzębienia. Koty próbując podgryzać gałązkę ślinią się intensywniej, dzięki czemu wypłukują nadmiar bakterii z pyszczka. Sam odruch gryzienia natomiast pomaga mechanicznie ścierać z zębów płytkę nazębną. Przed każdym podaniem patyczek należy lekko oskrobać z kory, aby wydobyć aromat z jego wnętrza. Patyczki Trixie dostępne są w opakowaniach 10 g (5-6 szt.) oraz w formie gałązki zakończonej frędzlami z juty.

Patyczki Matatabi to bardzo ciekawa alternatywa dla kociarzy, których pupile nie wykazują zainteresowania walerianą oraz kocimiętką, jak również dla tych, którzy chcą dostarczyć swoim kotom nowych doznań. Jedna z moich kotek jest absolutnie niewrażliwa na działanie kocimiętki i waleriany, a patyczek matatabi niemalże wyrwała mi z ręki i bawiła się nim przez ponad 10 minut. Gorąco polecam!

Bibliografia:

  • www.trixie.de/heimtierbedarf/pl/shop/Kot/Aktywno22/Zabawki2/?card=192228
  • www.trixie.de/heimtierbedarf/pl/shop/Kot/Aktywno22/Zabawki2/?card=159080
  • www.revolvy.com/page/Dihydroactinidiolide
  • www.felinesilvervine.com/

Komentarze

Zostaw komentarz